Łukasz Ułanowski "Ochłapy"

OCHŁAPY Ułanowskiego odnoszą się do wartości obrazu w dzisiejszych czasach, w szczególności obrazu istniejącego w masowym obiegu. Fotografie odwołują się bezpośrednio do słownikowej definicji ochłapu, zachowując przy tym aspekt metaforyczny. Wystawa jest próbą ukazania, jak łatwo odpowiednie narzędzia promocji i kreacja profesjonalizmu, będące jedynie otoczką idei, wartości i przekazu, potrafią skłonić nas do konsumpcji.

Wernisaż - 10 września 2015, godz. 20.00 - w ramach wielkiego otwarcia sezonu filmowego Movie Mówi Project w Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej WSG. Zapraszamy.

Łukasz Ułanowski, fotografia z cyklu "Ochłapy"

Tekst kuratorski / dr Natalia Mrozkowiak, filozofka i badaczka sztuki współczesnej

Słowo ochłap należy do zdecydowanie najmniej zachęcających określeń w kontekście współczesnej kultury. Dominuje w niej przecież atrakcja i estetyzacja, odpowiedni – w domyśle: przyciągający uwagę – wizerunek jest najistotniejszy. Naszą uwagę przyciągają nawet atrakcje a rebours, horror, obrzydzenie lub zło, odpychające, negatywne wartości podane w wysmakowanej, zestetyzowanej formie. Ochłapom, czyli odpadkom, przypadkowym strzępom, nieważnym i niepotrzebnym, daleko do spreparowanych, kuszących atrakcji. Ochłap w żaden sposób nie przyciągnie uwagi odbiorcy przyzwyczajonego do pięknie opakowanej pustki. Nawet niespełnione pragnienia prezentują się lepiej niż niepotrzebne nic. Rzecz jasna, mamy świadomość tych mechanizmów, choć nie zawsze przyjmujemy wobec nich krytyczną postawę. Wiemy, że estetyka bywa podstępna, choć najczęściej nasza percepcja bywa powierzchowna i bezkrytyczna.

"Ochłapy" Łukasza Ułanowskiego obnażają mechanizm budowania estetycznej pokusy - są jak luksusowo opakowane, wysoko przetworzone produkty, udające tzw. zdrową żywność. W warstwie wizualnej, wrażenie to wywołuje przede wszystkim estetyka zdjęć. Mamy tu do czynienia ze specyficzną stylistyką i językiem zbudowanym na kontrastach. Wyrafinowana elegancja – porcelana, szkło, stylowa zastawa - zderza się z ohydą. Skrawki surowego mięsa poddane estetyzacji pozostają więc nieadekwatnymi obiektami burzącymi przyjemny dla oka porządek wizualny. Umieszczone w klasycznych, symetrycznych kompozycjach pozostają tym, czym są - wyrwanymi z pierwotnego kontekstu elementami rzeczywistości, odartymi z sensu strzępami mięsa. Wizualna przyjemność, groza, obrzydzenie, poczucie wytrącenia z równowagi – "Ochłapy" wystawiają na próbę zmysły odbiorcy. To przyjemna i jednocześnie niewygodna gra, swobodnie i niemal niezauważalnie przechodząca z porządku estetycznego do estetycznej nierównowagi. Ograniczając środki formalne, operując czarno-białym, symetrycznie skomponowanym obrazem autor korzysta z innych możliwości oddziaływania, epatuje niesmakiem i obrzydliwością, prowadzi subtelną grę z widzem, ostatecznie wywołując w nim poczucie wstrętu.

Łukasz Ułanowski, fotografia z cyklu "Ochłapy"

Ważnym elementem gry jest tutaj metoda kolażu fotograficznego. Fotografie skompilowane z elementów nieprzystających do siebie wizualnych porządków wywołują wrażenie dziwnej przestrzeni, zimnej i niepokojącej. Przyglądając się im widz niemal odczuwa grozę, doświadcza czegoś w rodzaju obłaskawionego horroru, potencjalnego niebezpieczeństwa. To doświadczenie przypomina ledwo powstrzymywaną ciekawość pomieszaną z obrzydzeniem, towarzyszącą zwiedzaniu gabinetów osobliwości czy pracowni alchemicznych, dziwną przyjemność oglądania pływających w słojach spreparowanych, wynaturzonych fragmentów ciał.

Oglądając fotografie z cyklu "Ochłapy" podejmujemy wyzwanie autora. Poddajemy się estetyce grozy, dla rozrywki, jak na seansie horroru, podejmujemy grę, której reguły z pozoru są proste – widzisz coś innego niż ci się wydaje. Z ryzyka zdajemy sobie sprawę nieco później, wytrąceni z równowagi, doświadczając nagłego, niespodziewanego przejście ze stanu estetycznego letargu do gwałtownych emocji. Przekonujemy się, że gra nie jest do końca niewinna.

dr Natalia Mrozkowiak
Bydgoszcz, wrzesień 2015



<< powróć do listy aktualności
GALERIA DEBIUT
UL. KRÓLOWEJ JADWIGI 14
85-229 BYDGOSZCZ
DEBIUT@BYD.PL
Szczegółowy kontakt »